Polityk PiS ostro o Ukrainie. Padły słowa nt. banderyzmu
Ukraiński parlament przyjął ustawę o utworzeniu Panteonu Narodowego. Jak poinformowano, mają się w nim znaleźć "najlepsi synowie i córki narodu ukraińskiego". Projekt poparło 287 posłów. Nikt nie był przeciw. Rada Najwyższa Ukrainy przyjęła najpierw wnioski o włączenie do porządku obrad projektu ustawy o Ukraińskim Panteonie Narodowym oraz jego rozpatrzenie w trybie skróconym. Oba wnioski zostały przyjęte.
– Decyzja zapadła. Ustawa została przyjęta w całości – oznajmił przewodniczący parlamentu Rusłan Stefanczuk. Po przyjęciu ustawy, deputowani poparli też niezwłoczne podpisaniem jej przewodniczącego i przesłaniem prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiego.
Błaszczak: Z banderyzmem Ukraina do UE nie wejdzie
Szef klubu parlamentarnego PiS Mariusz Błaszczak został zapytany na antenie Polsat News, czy PiS ma pomysł, jak przerwać klincz w relacjach z Kijowem.
– Tak, zresztą ten pomysł przedstawialiśmy już lata temu. Po pierwsze, zakaz banderyzmu w Polsce. Ustawa została złożona przez klub parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości w 2024 roku, a po drugie jasny sygnał, że – mówił o tym pan prezes Jarosław Kaczyński jeszcze byłemu prezydentowi Poroszence – z banderyzmem do Unii Europejskiej Ukraina nie wejdzie i tyle – powiedział były szef MON.
Prowadzący zwrócił uwagę, że projekt ustawy złożony przez PiS znalazł się w "sejmowej zamrażarce", a partia Jarosława Kaczyńskiego przez osiem lat rządziła i mogła przyjąć takie rozwiązania wcześniej.
– Sytuacja rzeczywiście rozwijała się niepokojąco. Przede wszystkim nam zależy na tym, żeby granica Polski z Rosją była krótsza, a nie dłuższa. Byłaby dłuższa, jeżeli upadłaby Ukraina. W 2022 roku wsparliśmy Ukrainę, zresztą Polacy wsparli uchodźców. Ponad milion uchodźców, kobiet i dzieci zostało przyjętych w domach polskich rodzin. Tak naród polski zareagował na napaść Putina na Ukrainę – powiedział Błaszczak.
Szef klubu PiS: Rząd Donalda Tuska jest niesuwerenny
Parlamentarzysta zwrócił uwagę, że pogorszenie relacji z Ukrainą było widoczne już w 2023 roku. – A potem sytuacja rzeczywiście rozwijała się w złym kierunku. W 2023 roku to rząd PiS nałożył embargo na dostawy zboża z Ukrainy. My widzieliśmy, co się kroi i mogę powiedzieć wprost, że jeżelibyśmy rządzili po grudniu 2023 roku, to zakaz banderyzmu byłby – zaznaczył szef szef klubu PiS.
Zdaniem Błaszczaka, "rząd Prawa i Sprawiedliwości prowadził suwerenną politykę". – Rząd Donalda Tuska jest niesuwerenny. Zresztą symbolem tego, w jaki sposób rząd Donalda Tuska jest traktowany przez administrację prezydenta Zełenskiego, jest ten wagon w drodze do Kijowa czy brak obecności przedstawicieli polskiego rządu w rozmowach dotyczących przyszłości – stwierdził polityk.